Kto tak pięknie rozwala system?
Luty 2017
likewedo.it
Edukacja domowa pod znakiem dwójki
Sierpień 2017

Krok po kroku

krokpokroku

Patrzę na pierwsze wpisy na blogu i tak sobie wspominam od czego zaczęło się dziać to co podziało się w ostatnich miesiącach i to co aktualnie się u nas dzieje.

Minęło właśnie półtorej roku odkąd blog, i pierwsze wpisy na nim, ujrzał światło dzienne. I wiele wskazuje na to, że to zrobiłam!
Zrealizowałam najważniejszą część planu, która leżała u podstaw tego całego zamieszania :)

Z jednej strony myślę sobie: Phi! Nic wielkiego... Zawsze mogłoby być lepiej!

Z drugiej jednak, gdy wspomnę sobie wszystkie te rzeczy, które zadziały się po drodze, a których nie byłam w stanie przewidzieć rozpoczynając nową drogę jesienią 2015 roku, to mam ochotę krzyknąć: WOW!

Zrealizowałam i to szybciej niż zakładałam, bo w niespełna półtorej roku.
Wydawać by się mogło zatem, że mam podstawy do tego, aby doradzać jak realizować plany, spełniać marzenia i spinać poślady do roboty...
Daruję sobie i światu jednak publikacje z tego zakresu i nie będę odbierała roboty tym wszystkim, którzy biorą się za naprawianie życia wszystkim wokół.
Z braku czasu?
Też, ale i ze względu na fakt, że lista tematów, które w tym czasie nie wypaliły i spraw, których nie udało mi się zrealizować tak jak chciałam, jest nieco dłuższa niż lista tego co zrealizowałam.

Prócz crossfitowych zajęć niezmiennie pchamy do przodu temat edukacji domowej Tomka i Agatki.
Jak im idzie?
Oczywiście świetnie!
Z końcem roku (poza)szkolnego pojawi się na blogu kolejne podsumowanie. Na wcześniejsze zapraszam Was TUTAJ.
Niezmiennie możecie zaglądać też na Instagrama, bo i tam temat naszego homeschoolingu od czasu do czasu przewija się na zdjęciach i w stories.

Prócz naszych dotychczasowych wyzwań sportowych, edukacyjnych, dietetycznych i rodzicielskich, właśnie stanęliśmy przed kolejnym nie lada wyzwaniem.
Wyzwaniem, które równocześnie jest spełnieniem jednego z naszych głównych marzeń.
Akurat zbiegło się ono z naszą 10 rocznicą i urodzinami, które wypadają nam w maju - czyli przy okazji tych wszystkich trudności, które nas czekają, jest to też prezent.

Przeprowadzka!

I to nie byle jaka, bo z małego mieszkanka na trzecim piętrze blokowiska, do domku z ogródkiem!
Nareszcie ♡
Kredyty bankowe potrafią jednak przyspieszać realizację niejednego marzenia :)
Decyzja nie była łatwa, i jak to zwykle bywa, powiązana jest z bardzo wieloma czynnikami.
Ale, ale...
Jak nie teraz to kiedy?

Tak więc ponownie nieco nas wycięło z internetów, bo w bardzo przyspieszonym tempie stajemy się specami od wykańczania domu i urządzania wnętrz.
Ceny wszelkich usług i towarów z tego zakresu zaskakują nas każdego dnia, ale nie mamy najmniejszego zamiaru się wycofywać!

Trzymajcie za nas kciuki, bo z początkiem maja w domu mieliśmy jedynie stan deweloperski (tzw. podwyższony - jaki to stan to widać mniej więcej na zdjęciach), a przeprowadzkę musimy zakończyć do 20 maja!
Wszystko wskazuje więc na to, że tempo pakowania zgromadzonych przez lata maneli będzie zawrotne, a w domu na pewno nie uda nam się w tak krótkim czasie wszystkiego wykończyć, a co dopiero urządzić.
Czyli przed nami co najmniej kilka miesięcy mieszkania z remontem...
Ahoj przygodo! :)

Jak już trochę ogarniemy wnętrze, to widzę cień szansy na to, że pojawiać się u nas będzie więcej zdjęć.
Tymczasem zapraszam Was do kibicowania - głównie na naszym Instagramie.

Zmiana goni zmianę.

Strona www nie tak dawno przeszła sporą przemianę, ale od razu podpowiadam, że to jeszcze nie koniec zmian, które się tu szykują.


Okładka wpisu pochodzi wprawdzie z maja, ale 2016 roku, a nie aktualnego 2017 roku.
Za to dobrze obrazuje nasze "krok po kroku" :)